Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Głębiej nie ma nic

Głębiej nie ma nic

16.04.2018
Czyta się kilka minut
Ryszard Izdebski, psycholog kliniczny: Problem w tym, że my się tak naprawdę nie znamy. Lajki nie przytrzymają kogoś, kto chce skoczyć z okna, a kumpel jednak przytrzyma.
GRAŻYNA MAKARA
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Jakie są objawy bardzo złego stanu psychicznego młodego człowieka?

RYSZARD IZDEBSKI: Tam, gdzie widać powód do niepokoju, jesteśmy w stanie dość szybko interweniować. Rodzice martwią się nacięciami na nadgarstkach, wagarami w szkole, używaniem substancji psychoaktywnych, myślami samobójczymi, idą więc do psychologa, psychiatry, na dyżur do szpitala itp. Najgorsze są sytuacje, kiedy nie ma żadnego zwiastuna smutku i załamania linii życiowej. Wtedy następuje tąpnięcie. Jak to możliwe – zastanawia się otoczenie – przecież nie dawał żadnych znaków, że coś jest nie w porządku? A w tej chwili granica załamań psychicznych przesunęła się w dół wieku metrykalnego: po próbach samobójczych są już dwunastolatki, dawniej to byli uczniowie szkół średnich.

Przesunęła się, bo dzieci szybciej ­dojrzewają?

I dlatego, że kiedyś czasy były...

14973

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Diagnoza trafna-duchowa pustka, współtworzona m.in. przez "realizm laicyzmu", którą próbuje się wypełnić kompulsywną komnsupcją-także i drugiego człowieka-jego uczuć i godności. Także sfera ludzkiej seksualności, która w cywilizacyjnej tradycji była środkiem budowania relacji rodzinnych, coraz częściej staje "towarem" na potrzebę odreagowania pustki...Kobieta w średnim wieku, matka dwójki dorastających dzieci, rozwiedziona z "z życiowym nieudacznikiem", który "nie potrafił zapewnić właściwego standartu życia". Wplątana w bankowe długi i swoje obsesje "cudownego życia", para się pokazami erotycznymi w internecie,prostytucją w realu, nagrywa też filmy porno. I "kręci ogromną kasą". Ma pieniądze na ekskluzywne szkoły dla dzieci, wycieczki zagraniczne i "kontroluje" swoje długi finansowe. Twierdziła do niedawna, że kontroluje swoje życie. Ale oto jej córka wylądowała w szpitalu psychiatrycznym z ciężką depresją, a syn jest zagrożony narkomanią i porzucił szkołę, bowiem zamarzyła mu się kariera aktorska w filmach porno. Owa kobieta jest teraz zdruzgotana-tak jej matka, która dla swojej ukochanej córki dawała wszystko-wykształcenie i mieszkanie w wielkim mieście. Już parę lat temu kupiła trumnę dla siebie, którą postawiła na strychu domu. I haftuje pośmiertną koszulę-bo chce by chociaż ta ostatnia jej droga, odbyła się w jakimś tradycyjnym porządku-skoro jej córka i wnuki "cieszą się" z modernizacji i nowego (nie)porządku konsumizmu.

jest winien temu, co jest - to jest źródło i korzenie ✚✚✚ Szanowny Pan najwyraźniej popadł w kompulsywną alergię na tle skesu i konsumpcji - dla odzyskania równowagi proponuję zastanowić się nad wpływem pychy, chciwości, zakłamania, obłudy wszechobecnych w kościołach wielu wyznań na powstawanie duchowej pustki w społecznościach - i zastanowić się, czy przypadkiem nie myli skutku z przyczyną

perspektywę: dla mnie prostytucja i narkomania, to problem-dramat w wymiarze indywidualnym (kręgu bliskich)i społecznym. Człowiek, a szczególnie młody, dopiero wkraczający w dorosłe życie, jak i kobieta-to podmiot osoby, a nie przedmiot "oferty konsumpcyjnej" dla tych, których "na to stać". Bowiem i przyczynę człowieka (jak i całej rzeczywistości) upatruję w Bogu-Logosie, a nie w jakieś koacerwatowej (z)upie chaosu i przypadkowości. A projekcja własnej winy na "kozła ofiarnego", także ma dla mnie wyjaśnienie w przypadku sądowniczego mordu dokonanego na Jezusie z Nazaretu, a co zostało opisane w Ewangelii, którą słucham co najmniej raz w tygodniu.

Serdecznie pozdrawiamy Pana. Realizujemy wskazaną przez Pana drogę. Rodzice Patrycji i czwórki maluchów ;)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]