Reklama

Głębiej nie ma nic

16.04.2018
Czyta się kilka minut
Ryszard Izdebski, psycholog kliniczny: Problem w tym, że my się tak naprawdę nie znamy. Lajki nie przytrzymają kogoś, kto chce skoczyć z okna, a kumpel jednak przytrzyma.
GRAŻYNA MAKARA
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Jakie są objawy bardzo złego stanu psychicznego młodego człowieka?

RYSZARD IZDEBSKI: Tam, gdzie widać powód do niepokoju, jesteśmy w stanie dość szybko interweniować. Rodzice martwią się nacięciami na nadgarstkach, wagarami w szkole, używaniem substancji psychoaktywnych, myślami samobójczymi, idą więc do psychologa, psychiatry, na dyżur do szpitala itp. Najgorsze są sytuacje, kiedy nie ma żadnego zwiastuna smutku i załamania linii życiowej. Wtedy następuje tąpnięcie. Jak to możliwe – zastanawia się otoczenie – przecież nie dawał żadnych znaków, że coś jest nie w porządku? A w tej chwili granica załamań psychicznych przesunęła się w dół wieku metrykalnego: po próbach samobójczych są już dwunastolatki, dawniej to byli uczniowie szkół średnich.

Przesunęła się, bo dzieci szybciej ­dojrzewają?

I dlatego, że kiedyś czasy były...

14973

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]