Francja zwraca kolekcję afrykańskich dzieł sztuki

Jeśli państwa Afryki o to poproszą, francuskie muzea powinny zwrócić eksponaty, którymi dysponują – czytamy w raporcie przygotowanym na zlecenie prezydenta Francji.
Czyta się kilka minut

Aż 90 proc. dzieł sztuki afrykańskiej znajduje się obecnie poza kontynentem. Większość z tych, które posiada Francja (98 tys. obiektów), tworzy ekspozycję paryskiego Musée du quai Branly. Prezydent Emmanuel Macron zareagował na raport szybko – już zdecydował, że pierwsze 26 eksponatów zostanie „niezwłocznie” zwróconych do Beninu, jednego z trzech państw (obok Mali i Kamerunu), które od lat zabiegają o dzieła zrabowane przez Europejczyków w okresie gwałtownej ekspansji kolonialnej.

Francja inwestuje w relacje z Afryką Zachodnią w wielu wymiarach. Kiedy w listopadzie 2017 r. w Wagadugu, stolicy Burkina Faso, Macron obiecywał, że „w ciągu pięciu lat powstaną warunki dla zwrotów afrykańskiej spuścizny”, pierwszą operację przeciwko islamskim ekstremistom w regionie przeprowadzały wspierane przez Paryż oddziały G5 Sahel. Niedługo później francuski koncern Total zainwestował tu w największą w Afryce elektrownię słoneczną, zasilającą kopalnię złota. Zainicjowany przez Macrona program restytucyjny wywrze presję na politykę innych państw, w tym Niemiec czy Wielkiej Brytanii, posiadających w swoich zbiorach afrykańskie dzieła sztuki. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2018