Fortece doktryny, ambony pouczeń
Po transformacji 1989 roku Kościół instytucjonalny wybrał w wielu newralgicznych sprawach milczenie. Dziś trudno mu będzie odbudować swój autorytet.
Fortece doktryny, ambony pouczeń
Po transformacji 1989 roku Kościół instytucjonalny wybrał w wielu newralgicznych sprawach milczenie. Dziś trudno mu będzie odbudować swój autorytet.
Ładowanie...
1. Sytuacji, w jakiej znalazł się Kościół katolicki w Polsce, nie wolno przemilczeć. Byłoby to najgorsze, co mogłoby nas spotkać. Nie tylko z powodu roli, jaką Kościół odgrywał i odgrywa w polskiej historii, ale przede wszystkim dlatego, że zaniechanie dyskusji na temat obecnego stanu Kościoła będzie miało niedobre skutki dla całej sfery publicznej. Poważna rozmowa o Kościele jest bowiem w dużym stopniu rozmową o nas samych i naszej kondycji moralnej lub szerzej – duchowej. Nie sprowadzajmy dyskusji o Kościele do rozważania i oceny postępowania Episkopatu; nie możemy zgubić tej kwestii z pola widzenia, ale – podpisawszy się pod tezą, że Episkopat wobec coraz to nowych ujawnianych faktów maskowania pedofilii powinien oddać się do dyspozycji papieża, co w języku świeckim oznacza dymisję, powiedzmy szczerze – Episkopat swoją postawą nie zasłużył na to, by zmonopolizować...
Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!
Masz już konto? Zaloguj się
Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.
Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]