Reklama

Elegia

Elegia

24.06.2014
Czyta się kilka minut
Literacki debiut młodego reportera i podróżnika, który na koncie ma m.in. wyprawę w Himalaje Birmańskie i samotną pieszą wędrówkę przez pustynię Atakama.
O

Opowiadania z tego zbioru łączy wiejska tematyka i schyłkowy nastrój. To elegia o wsi polskiej. Wsi, która się kurczy – która się unowocześnia i unifikuje. „Unifikuje” to dobre słowo: bo przecież kołem zamachowym przemian są unijne dotacje. Za które się kupuje kostkę Bauma i anteny satelitarne.
Muszyński stawia na opozycję: dzisiaj/kiedyś. Jak w opisie wiejskich zabaw: „Gówno, nie zabawa. Paru drętwych ludzi, nowomowa z unii, na scenie organista za parę stów i rzadkie stoły. Nic nikomu nie wypada i ciągle leje. Jak ktoś dostanie w mordę, dzwonią po policję. Prawie nikt nie pije, palić nie wolno, więc o północy wychodzą. (…) Kiedyś były zabawy. Jezu Chryste, na zabicie. Robiło je oespe w każdą sobotę, chyba że lało. Na wszystko były pieniądze i czas”.
Język tego zbioru nie jest przezroczysty. Zmienia się, eksperymentuje, wreszcie: korzysta z gwary. Niektóre opowiadania są nią tylko inkrustowane, inne napisane w całości.
Znamienne, że zbiór ukazał się w wydawnictwie Czarne. Tym samym, które dziesięć lat wcześniej wydało sensacyjny debiut innego chłopaka urodzonego w 1984 r. na prowincji południowej Polski: Mirosława Nahacza.

Andrzej Muszyński, „Miedza”, Czarne, Wołowiec 2013

Autor artykułu

Kalina Błażejowska
Absolwentka dziennikarstwa i filmoznawstwa, autorka nominowanej do Nagrody Literackiej Gryfia biografii Haliny Poświatowskiej „Uparte serce” (Znak 2014). Laureatka Grand Prix Nagrody...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]