Dzieciobójstwo

U szympansów zwyczajnych zaskakująco często dochodzi do najgorszej ze zbrodni.

Reklama

Dzieciobójstwo

Dzieciobójstwo

25.05.2020
Czyta się kilka minut
U szympansów zwyczajnych zaskakująco często dochodzi do najgorszej ze zbrodni.
U bonobo nie dochodzi do dzieciobójstwa. Szympansy te są mniej agresywne niż ich kuzyni, szympansy zwyczajne, napięcia grupowe rozładowują częstymi kontaktami seksualnymi, rządy sprawują zaś koalicje samic, które potrafią zadbać o bezpieczeństwo dzieci.
C

Czytelnicy książek Jane Goodall pewnie pamiętają historię Passion i Gilki – jej właściwie nie da się zapomnieć. Te dwie samice – i dwie matki – należały do tej samej społeczności szympansów (nazwanej Kasakela) zamieszkującej Park Narodowy Gombe w Tanzanii. Passion nie była zbyt towarzyska ani opiekuńcza, co często nie wróży szympansom udanej kariery, jednak z czasem ona sama oraz jej dzieci stały się dość wpływowymi postaciami w całej grupie. Gilka potrafiła zaprzyjaźnić się nawet z samicą pawiana – choć członkowie obu gatunków raczej za sobą nie przepadają – ale polio uczyniło z niej kalekę i odludka. Gdy wreszcie Gilka doczekała się synka, Passion razem ze swoją córką Pom napadły na nią. Porwały niemowlę, uśmierciły jednym ugryzieniem w głowę, a potem pożarły na oczach zrozpaczonej matki, dzieląc się mięsem z innymi członkami rodziny.

Rok później Gilka znowu została matką....

18281

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]