Dzieci Boże

PO ustami przewodniczącego Schetyny przelicytowała PiS i żąda 500 zł na każde dziecko. Pierwsze, drugie i dziesiąte. Bez wyjątków i ograniczeń.
Czyta się kilka minut
Marek Zając / / Fot. Grażyna Makara
Marek Zając / / Fot. Grażyna Makara

Brzmi gracko, ale zostawia niedosyt. Dlatego podsuwam Platformie hasło: „500 zł na każde dziecko... Boże”. To dopiero szach-mat! Przecież wszyscy – od niemowlęcia po emeryta – jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak głęboko chrześcijańską wersję projektu poprzeć musiałaby nawet posłanka Pawłowicz. Zresztą weźmy to na logikę. Skoro po pół tysiąca dostałby każdy Polak, a nie ma czegoś takiego jak pieniądze publiczne, są tylko pieniądze podatników – w praktyce każdy sam sobie wręczałby co miesiąc 500 zł. Uroczyście wkładał do portfela, cichaczem upychał do skarpety albo przelewał na konto – jak komu wygodnie. Toż to kolosalna oszczędność dla budżetu, zero niezadowolonych i sami szczęśliwi!

Mówią głupcy, że z pustego i Salomon nie naleje. Niedowiarków zapraszamy do Polski. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2016