Dyrektor w Warszawie

Wypada sprostować przekłamania związane z konkursem na dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie: na to stanowisko zostały rozpisane dwa konkursy. Pierwszy (za czasów min. Ujazdowskiego) wygrał Wojciech Włodarczyk. Nowy minister nie zaakceptował tej kandydatury i powołał Radę Powierniczą, która przeprowadziła drugi konkurs, międzynarodowy, ale z warunkiem znajomości języka polskiego. Drugi konkurs nie przyniósł zadowalających rezultatów i odbyła się "dogrywka" z udziałem dodatkowo zaproszonych kandydatów. Piotr Piotrowski jest więc dyrektorem zaproponowanym przez Radę Powierniczą, a nie arbitralnie wyznaczonym przez ministra.
Czyta się kilka minut

Ani procedura konkursowa, ani niekonsultowane nominacje nie gwarantują dobrego wyboru.

Stąd apel środowiska skupionego w Obywatelskim Forum, które na równi z konkursem postuluje powołanie Rady, mającej pieczę nad całokształtem działalności danej instytucji i uprawnionej do wyboru dyrektora. Tylko taka rada wyzwala instytucję spod okazjonalnych decyzji zmieniających się urzędników, zapewnia profesjonalną ocenę wyników i programową ciągłość instytucji. Od Rady zależy też procedura wyboru nowego dyrektora.

Przypadek nowego muzeum w Krakowie od początku jest obarczony błędami. Instytucja powinna być powołana jednocześnie z decyzją o budowie gmachu, a nie tuż przed jej zakończeniem. Pomysł powołania tymczasowego dyrektora na czas budowy także nie zda egzaminu, ponieważ jest dość upokarzający dla każdego kandydata. Jest nadzieja, że władze Krakowa rozwiążą ten problem nieco rozsądniej i - biorąc przykład z instytucji warszawskich (Muzeum Narodowe, Zamek Królewski, Muzeum Powstania Warszawskiego) - po prostu powołają Radę Powierniczą.

Anda Rottenberg jest historyczką sztuki, autorką m.in. książek: "Sztuka w Polsce w latach 1945-2005", "Proszę bardzo". W latach 1993-2000 była dyrektorem Galerii Sztuki "Zachęta" w Warszawie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2009