Przed każdym przeszczepieniem narządu konieczny jest odpowiedni dobór dawcy. Bada się wówczas m.in. grupę krwi obu stron oraz zgodność ich układów tkankowych (HLA). Ważne jest, aby układ odpornościowy biorcy nie wywołał odrzucenia narządu w pierwszych chwilach po transplantacji.
Ksenotransplantacja: nadzieja czy ryzyko?
Z tego powodu tak trudno jest niekiedy dopasować narząd między ludźmi. Jeszcze trudniejsze jest wprowadzenie do medycznej praktyki ksenotransplantacji, czyli wszczepienia narządów zwierzęcych ludziom. Chyba że genetycznie zmodyfikujemy zwierzęce narządy tak, aby obecne w nich białka nie aktywowały układu odpornościowego biorcy.
Takich prób było już kilka – w Chinach przeszczepiono człowiekowi świńską wątrobę, a w Stanach Zjednoczonych serce i nerkę.
Pierwszy przeszczep płuca od świni
W „Nature Medicine” badacze z Uniwersytetu Medycznego w Kantonie w Chinach opisują przypadek pierwszego przeszczepienia płuca ze zmodyfikowanej genetycznie świni człowiekowi. Biorcą był niespełna 40-letni mężczyzna, u którego stwierdzono śmierć mózgu. Z kolei dawcą płuca została świnia z usuniętymi trzema genami mogącymi powodować ostre odrzucenie narządu i wprowadzonymi trzema genami ludzkimi.
Narząd ze sporymi problemami przetrwał dziewięć dni – wystąpił obrzęk płuca, a biorca był wydolny oddechowo dzięki drugiemu własnemu płucu. Eksperyment zakończono na prośbę rodziny biorcy. Jednak każda tego typu próba jest wartym odnotowania krokiem w kierunku genetycznie szytych na miarę narządów gotowych do pracy w nowym organizmie.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















