Reklama

Czas na chór

Czas na chór

05.09.2017
Czyta się kilka minut
Czy Jarosław Kaczyński zaprzestanie walki z „ciemnymi siłami” i zacznie urządzać państwo według programu popartego przez wyborców? Taką myśl mogły mu nasunąć wyniki sondaży, według których lipcowe protesty wręcz wzmocniły poparcie dla PiS.
Demonstracja w obronie sądów, Kraków, 19 lipca 2017 r. JACEK TARAN
P

Poprzedni sezon przedstawień politycznych zakończył się mocnym akcentem: manifestacjami w obronie niezawisłości sądów, zwieńczonymi niespodziewanym tryumfem, jakim były prezydenckie weta. Wkrótce potem nastąpił antrakt: aktorzy i widzowie wyjechali na wakacje. Ta przerwa właśnie się kończy, mamy więc ostatni moment, by zastanowić się, co się stało i w jakiej sytuacji rozpoczynamy sezon kolejny.

Użycie do tego typu refleksji kategorii teatralnych (co proponuję i robię od dawna) wydaje mi się tym bardziej potrzebne, że w kontekście wydarzeń politycznych i społecznych są one wciąż wykorzystywane jako pejoratywne. Najnowszy przykład to wypowiedź premier Beaty Szydło w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”, że lipcowe protesty nie były „spontaniczne”, tylko „reżyserowane”. Poziom polityczny i intelektualny tego typu stwierdzeń sprawia, że ręce mi opadają, bo przecież pani premier sama...

17467

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

W gruncie rzeczy nie jest ważne to co na ulicy, ważne jest to co na talerzu. A poza tym nie ma tragedii, jeśli już to raczej tragikomedia. Właśnie spotkali się dwaj wielcy Polacy Lech z Leszkiem ( Wałęsa z Balcerowiczem ) aby ogłosić wspólne stanowisko w obronie demokracji. Czy jest ktoś zainteresowany aby sobie przeczytać ? ...... Nie widzę chętnych. I tego się spodziewałem. Z aktorami na scenie politycznej jest podobnie jak z aktorami na scenie teatralnej. Ujął to celnie Piotr Fronczewski: "wielkim artystą czasem się bywa".

Czas na chór? Boje się bardzo, aby nie był to chór wujów (jeśli ktoś pamięta PRL-owskie anagramy:)))

Podobne teksty

Adam Strzembosz, Marek Zając
Monika Szopa, Edyta Zaremba, Przemysław Wilczyński
Michał Kuźmiński, Marcin Żyła, Bogdan de Barbaro

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]