Reklama

Cudowne lata

Cudowne lata

06.09.2011
Czyta się kilka minut
Smok Wawelski trzyma się mocno. I jeszcze dwa warkocze góralki tkwią na swoim miejscu, nietknięte przez dziejowe burze - ostateczny dowód, że w najtrudniejszej sytuacji da się wypracować jakiś kompromis.
Dzieci z przedszkola nr 18 w Gorzowie Wielkopolskim, luty 2011 r. / fot. Tobiasz Sągajłło/ Agencja Gazeta
S

Skończyliśmy przedszkole. Któregoś dnia w czerwcu odbyła się skromna uroczystość, starszaki odtańczyły krakowiaka, panie dostały kwiatki i wszyscy trochę się wzruszyli. Dopiero kiedy wracaliśmy do domu, zrozumiałem, że ostatni raz pokonujemy trasę, którą przez sześć lat dzień w dzień (nie licząc świąt, wakacji i gryp) odprowadzaliśmy najpierw nasze starsze, a potem młodsze dziecko.

Gdzieś w telefonie miałem jeszcze bardzo starego esemesa takiej treści: "Odebrałam. Wszystko ok. Na buzi ślady łez sprzed czterech godzin".

To było zupełnie zwykłe państwowe przedszkole. Innymi słowy, nie prowadziło zajęć metodą Montessori, nie szczyciło się wykładowym angielskim, nie obiecywało preferencji przy ubieganiu się o miejsce w elitarnej podstawówce (oferującej fory przy rekrutacji do elitarnego gimnazjum, z którego już tylko krok do elitarnego liceum i gwarantowanej posady prezesa...

15632

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]