Chwała Słowacji, wstyd dla Polski

Udzielenie przez Komisję Europejską zgody na wprowadzenie w przyszłym roku wspólnej europejskiej waluty przez Słowację jest wielkim sukcesem tego kraju i powodem do dumy jego mieszkańców. Jeszcze 10 lat temu uważani za maruderów postkomunistycznej transformacji, stali się jej liderami.
Czyta się kilka minut

Niech nasi doktrynerzy i dogmatycy zaprzeczają, ale to wprowadzenie podatku liniowego - towarzyszące zresztą innym liberalnym reformom - nadało tamtejszej gospodarce przyspieszenia, o jakim możemy tylko marzyć.

Na Słowacji cud się dokonuje, u nas się go tylko obiecuje. Przed dziesięciu laty mogliśmy jeszcze sobie wmawiać, że jesteśmy liderami przemian, dziś wleczemy się w ich ogonie, mając za sobą jedynie skłóconych i sfrustrowanych, ale wciąż od nas bogatszych Węgrów.

Polskie władze nie uświadamiają sobie, jaki szok przeżyją Polacy, którzy odwiedzając po 1 stycznia Słowację, będą wjeżdżać do strefy euro. A potem tak samo przy wjeździe - skądinąd budzącymi zazdrość, szerokimi i dobrze utrzymanymi autostradami - na Litwę i do kolejnych krajów, o których pozwalaliśmy sobie myśleć niegdyś z poczuciem wyższości i dumy, teraz zaś będziemy się musieli wstydzić.

A Słowakom pogratulujmy! Zasłużyli sobie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2008