Choinka eko, czyli jaka?

Czy jeśli zdecydujemy się na sztuczną choinkę, nie ocalimy przed wycięciem żywych świerków? Mogłoby to oszczędzić w skali kraju miliony drzewek rocznie – tysiące hektarów lasów. Co wybrać? Odpowiedź jest zaskakująca.
Czyta się kilka minut
Polietylenowa choinka. Wyrzucona po tegorocznych świętach, będzie się rozkładać do Bożego Narodzenia A.D. 2514 / Fot. Domena publiczna
Polietylenowa choinka. Wyrzucona po tegorocznych świętach, będzie się rozkładać do Bożego Narodzenia A.D. 2514 / Fot. Domena publiczna

Sztuczna choinka o wysokości 220 cm składa się z ok. 6 kg stali, 0,7 kg polietylenu i 0,5 kg igieł z PCV. Ślad węglowy, czyli ilość dwutlenku węgla wyemitowanego podczas produkcji drzewka, wyniesie więc 10,5 kg. Tymczasem siedmioletni świerk zmagazynował w swojej masie około 10 kg CO2, a jodła nawet dwukrotnie więcej.
Wniosek wydawałby się więc oczywisty – plastikowe drzewka szkodzą środowisku mniej niż wycinka naturalnych. Ale nic bardziej mylnego. Produkcja sztucznej choinki wiąże się nie tylko z emisją dwutlenku węgla, ale też i nieodwracalnym zużyciem surowców, takich jak ropa naftowa wykorzystywana do produkcji plastiku. Zaś jeśli w miejsce wyciętego drzewka posadzimy kolejne, rachunek się wyrównuje: świeżo posadzone przejmuje rolę wyciętego. Choinki sprzedawane w Polsce pochodzą z plantacji, a liczba rosnących, pochłaniających CO2 drzew jest stała. Po świętach drzewka trafiają do kompostowni, skąd po przetworzeniu na biomasę wracają do obiegu w przyrodzie, np. jako nawóz. Koło się zamyka. O produktach pochodzących z ropy naftowej tego samego powiedzieć nie możemy: wyrzucona sztuczna choinka będzie się rozkładać nawet 500 lat.

Autor jest ekologiem i publicystą.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2014