Reklama

Centralny Port Komunikacyjny: lotnisko jak z bajki

24.06.2022
Czyta się kilka minut
W rządowej wizji CPK przenosi Polskę do pierwszej ligi lotnictwa pasażerskiego. Nikt nie mówi, że odbędzie się to kosztem regionalnych portów, a cała idea grozi porażką.
Protest przeciwko budowie CPK w Wiskitkach. 10 czerwca 2022 r. / fot. Sebastian Wielechowski / Super Express / East News
D

Dziesiątego czerwca w kilkunastu miejscowościach Polski odbyły się protesty przeciwko inwestycjom związanym z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego. Autorzy inicjatywy „Stop CPK” zablokowali drogi, by sprzeciwić się niekonsultowanym społecznie wywłaszczeniom pod linie kolejowe, mające połączyć różne województwa z CPK, który powstanie w gminie Baranów między Warszawą a Łodzią.

Walka będzie trudna, bo to flagowy projekt inwestycyjny obecnego rządu. Dzięki niemu Polska ma stać się bardzo ważnym centrum przesiadkowym i towarowym. Przy okazji znacznie poprawiono by komunikację centrum kraju z największymi miastami. Sam cel projektu jest bez wątpienia słuszny, ale ­problem w tym, że prognozy dotyczące przyszłej liczby podróżnych są mocno przesadzone.

Coraz mniejszy tort

Na początku roku Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) przedstawiło...

9833

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]