Reklama

Ładowanie...

Bośnia: najważniejszy zagraniczny urzędnik zniechęca do Zachodu

z Sarajewa
21.11.2022
Czyta się kilka minut
Poparcie w Bośni i Hercegowinie dla integracji z Unią Europejską jest najwyższe od lat. Według przeciwników wysokiego przedstawiciela dla Bośni i Hercegowiny Christiana Schmidta, jego polityka może jednak wzmocnić siły odśrodkowe i nacjonalistyczne.
Christian Schmidt na tarasie biura wysokiego przedstawiciela w Sarajewie, listopad 2022 r.
C

Christian Schmidt stracił głowę. Początkowo miejscowych irytował styl wysokiego przedstawiciela dla Bośni i Hercegowiny: publiczne wybuchy gniewu i łajanie dziennikarzy, porównywanie się do austriackiego cesarza Franciszka Józefa, który zaanektował Bośnię w 1908 r., i opowiadanie, że Bośniacy na ulicach Sarajewa reagują na niego jak na gwiazdę popu. Jeśli coś go łączy z cesarzem i celebrytą – przekonywali jego krytycy – to wielka władza i arogancja.

Do stylu doszły działania. Dosłownie kilka minut po zamknięciu lokali wyborczych – w czasie wyborów, które odbyły się tu na początku października – Schmidt skorzystał ze swych szczególnych kompetencji i wprowadził pakiet nowelizacji do prawa wyborczego Bośni oraz konstytucji Federacji Bośni i Hercegowiny (FBiH), jednego z dwóch entitetów (części składowych) w tym kraju. Według jego przeciwników owa bezprecedensowa zmiana zasad gry...

13733

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]