Błędne koło

Ile razy można wracać do tego samego? Zasada lustracji osób zajmujących wysokie stanowiska w państwie oraz apelujących w wyborach o nasze zaufanie jest od lat uporządkowana. Ustalono reguły, tryb postępowania i konsekwencje. Decyzje zapadają jawnie, sądowe werdykty przesądzają prawomocnie.
Czyta się kilka minut

Mimo to w naszym życiu publicznym wciąż istnieje sytuacja błędnego koła. Z jednej strony - dzika lustracja, ogłaszanie podejrzeń jako pewników, zniesławianie bez dowodów. Z drugiej - ignorowanie werdyktów sądu, ba, nawet ogłaszanie z góry, że się ich odnośnie pewnych osób nie uzna za przekonujące. Zamiast ogłaszanej kiedyś z taką wiarą perspektywy oczyszczenia życia publicznego mamy coraz bardziej niepokojący spektakl trujących pomówień bez nadziei zmiany na lepsze.

Lech Wałęsa, który podczas kampanii prezydenckiej przed wielu laty przebył proces lustracyjny z wynikiem uniewinniającym, wciąż gwałtownie reaguje na powracające oskarżenia, domagając się sprostowań i potwierdzeń swojej niewinności nawet w programach telewizyjnych. Jego przeciwnicy także nie ustają w powtarzaniu zarzutów, ignorując wszelkie sprostowania. Żenującego przykładu dostarczył emitowany 22 maja program Jana Pospieszalskiego “Warto rozmawiać". Panorama podejrzeń i pomówień roztoczona przez ,,etatowych", od lat tych samych przeciwników Wałęsy pozostała niewzruszona wobec jakichkolwiek rzeczowych argumentów historyków. Jakie perspektywy dla zbliżającego się jubileuszu “Solidarności" zapowiada trwałość tego ,,polskiego piekiełka", zdaje się nikogo nie martwić.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 23/2005