Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Bezdomni na mrozie: reagujmy!

Bezdomni na mrozie: reagujmy!

21.01.2019
Czyta się kilka minut
Pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, Świecie nad Wisłą. W opuszczonej szopie w samym centrum miasta zostaje odnaleziony martwy mężczyzna. W pomieszczeniu była jeszcze jedna osoba: w złym stanie trafiła do szpitala.
P

Początek stycznia, Łódź. O siódmej rano jeden z przechodniów w okolicach skrzyżowania ul. Wojska Polskiego z Franciszkańską zauważa leżącego mężczyznę. Wzywa policję, przyjeżdża też karetka. Lekarze stwierdzają zgon. Przyczyna: wychłodzenie organizmu.

Również początek roku 2019. „Pani, którą przywiozła do nas Straż Miejska w bagażniku samochodu, owiniętą w koc termiczny, mimo wysiłków lekarzy zmarła w szpitalu – napisała 6 stycznia na swoim blogu siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty Chleb Życia. – Trafiła tam następnego dnia. Miała około 40 lat. Dzięki wytrwałości strażników i naszych ludzi nie zmarła na ulicy, lecz w łóżku, czysta i zadbana. Nie pierwsza tej zimy i oby ostatnia”.

Niestety, nie ostatnia. Tylko przez ostatni tydzień (licząc do ubiegłej soboty) zmarło z powodu wychłodzenia dziewięć osób. Zaś wedle ogólnych statystyk, obejmujących jesienno-zimowe miesiące 2018-19 (od listopada do stycznia), było ich już 59.

Co roku zamarza w Polsce około stu osób (trzy lata temu 108, przed dwoma laty 111, a na przełomie 2017 i 2018 r. – 83). Duża część z nich to bezdomni. Policja i służby pomocowe apelują, by nie przechodzić obojętnie obok ludzi leżących bądź śpiących na otwartym terenie, gdy temperatura spada poniżej zera. Jeden telefon (np. na alarmowy numer 112) może uratować komuś życie. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]