Reklama

Bezdomni na mrozie: reagujmy!

Bezdomni na mrozie: reagujmy!

21.01.2019
Czyta się kilka minut
Pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, Świecie nad Wisłą. W opuszczonej szopie w samym centrum miasta zostaje odnaleziony martwy mężczyzna. W pomieszczeniu była jeszcze jedna osoba: w złym stanie trafiła do szpitala.
P

Początek stycznia, Łódź. O siódmej rano jeden z przechodniów w okolicach skrzyżowania ul. Wojska Polskiego z Franciszkańską zauważa leżącego mężczyznę. Wzywa policję, przyjeżdża też karetka. Lekarze stwierdzają zgon. Przyczyna: wychłodzenie organizmu.

Również początek roku 2019. „Pani, którą przywiozła do nas Straż Miejska w bagażniku samochodu, owiniętą w koc termiczny, mimo wysiłków lekarzy zmarła w szpitalu – napisała 6 stycznia na swoim blogu siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty Chleb Życia. – Trafiła tam następnego dnia. Miała około 40 lat. Dzięki wytrwałości strażników i naszych ludzi nie zmarła na ulicy, lecz w łóżku, czysta i zadbana. Nie pierwsza tej zimy i oby ostatnia”.

Niestety, nie ostatnia. Tylko przez ostatni tydzień (licząc do ubiegłej soboty) zmarło z powodu wychłodzenia dziewięć osób. Zaś wedle ogólnych statystyk, obejmujących jesienno-zimowe miesiące 2018-19 (od listopada do stycznia), było ich już 59.

Co roku zamarza w Polsce około stu osób (trzy lata temu 108, przed dwoma laty 111, a na przełomie 2017 i 2018 r. – 83). Duża część z nich to bezdomni. Policja i służby pomocowe apelują, by nie przechodzić obojętnie obok ludzi leżących bądź śpiących na otwartym terenie, gdy temperatura spada poniżej zera. Jeden telefon (np. na alarmowy numer 112) może uratować komuś życie. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]