Arcybiskup Tadeusz Wojda z zarzutami. Czy papież zdymisjonuje przewodniczącego episkopatu?

Już dwa lata temu informowaliśmy o zaniechaniach abp. Wojdy w sprawie wykorzystania seksualnego nastolatek przez księdza z archidiecezji gdańskiej. Mimo to został przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Teraz może zostać ukarany przez Watykan.
Czyta się kilka minut
Abp Tadeusz Wojda po wyborze na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, Warszawa, marzec 2024 r. // Fot. Tomasz Jastrzębowski / Reporter
Abp Tadeusz Wojda po wyborze na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, Warszawa, marzec 2024 r. // Fot. Tomasz Jastrzębowski / Reporter

Złośliwi powiedzieliby: nie przyjmuj do wiadomości informacji o przestępstwach twoich księży, ignoruj skrzywdzone seksualnie małoletnie ofiary, a zrobisz karierę w polskim Kościele! Przypomnijmy, że tak rzeczywiście było np. z abp. Józefem Michalikiem. W 2001 r. media nagłośniły sprawę proboszcza z Tylawy, który molestował pokolenia dziewczynek. To była pierwsza głośna sprawa o seksualne wykorzystanie małoletnich w Kościele w Polsce. Ówczesny metropolita przemyski stanął za duchownym murem i nigdy z tej postawy się nie wycofał. Nawet wtedy, gdy w 2004 r. proboszcz został skazany prawomocnym wyrokiem.

Wypieranie okrutnej rzeczywistości spodobało się natomiast kolegom z episkopatu – m.in. w geście solidarności abp Michalik został wybrany wówczas przewodniczącym episkopatu i tę funkcję pełnił przez dwie pięcioletnie kadencje. Czy po dwudziestu latach mamy déjà vu?

W lutym dwa lata temu w reportażu Stanisława Zasady „Nie musimy tego robić” szczegółowo opisaliśmy historię dwóch kobiet, które jako jedne z wielu nastolatek zostały wykorzystane seksualnie przez ks. Adriana G. z archidiecezji gdańskiej. Mimo że kobiety zgłosiły sprawę do kurii, abp Tadeusz Wojda nie zareagował. Za to w marcu tego roku metropolita gdański został wybrany przewodniczącym episkopatu. Czy pomogły mu postawione publicznie zarzuty, tak jak abp. Michalikowi? Jest to całkiem prawdopodobne.

Dzisiaj jednak za bierność biskup może zostać ukarany przez Watykan. Przypominając historię skrzywdzonych w archidiecezji gdańskiej kobiet, Zbigniew Nosowski na portalu Więź.pl w tekście „Pytania do abp. Tadeusza  Wojdy” poinformował, że do nuncjatury trafiło doniesienie o zaniechaniach hierarchy. Watykan ma pięć lat, by dymisjonować metropolitę z funkcji przewodniczącego episkopatu. Zobaczymy, czy zdąży. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Abp Tadeusz Wojda z zarzutami