Antyliberalny i prawicowy katolicyzm w USA wykracza poza ruch MAGA

Rok 2025 miał być zwieńczeniem dekady umacniania związków amerykańskiego katolicyzmu z ruchem MAGA. Nieoczekiwany wybór pierwszego papieża ze Stanów Zjednoczonych zakłócił ten proces.
Czyta się kilka minut
Wiceprezydent JD Vance. Waszyngton, 20 listopada 2025 r. // Fot. Julia Demaree Nikhinson / AP / East News
Wiceprezydent JD Vance. Waszyngton, 20 listopada 2025 r. // Fot. Julia Demaree Nikhinson / AP / East News

Make America Great Again” (MAGA) – to hasło wyrażające ideologię ruchu stworzonego przez zwolenników Donalda Trumpa, dla których obecny prezydent USA jest nie tylko charyzmatycznym przywódcą, ale wręcz „politycznym mesjaszem”.

Katolicy głosujący na niego nie mają jednego uznanego przywódcy religijnego, nie istnieje też żadna organizacja, która by ich oficjalnie łączyła (być może najbardziej reprezentatywną ich grupą są Catholics for Catholics). A jednak ideologia „wielkiej Ameryki” zmieniła wyraźnie także oblicze amerykańskiego katolicyzmu, w którym już od kilku dekad narastał sprzeciw wobec liberalnego progresywizmu, jaki zdominował Kościół w USA po Soborze Watykańskim II.

MAGA i sojusznicy

Reakcyjny katolicyzm ochoczo zaczął korzystać z ideologii MAGA. To ona stała się paliwem do dyskredytacji katolickich elit akademickich i odrzucenia ich projektu „różnorodności, równości i integracji”. To na niej budowany jest sprzeciw wobec przynależności do wspólnoty Kościołów, w której żaden nie jest supermocarstwem. To pod jej wpływem pojawił się projekt uznania chrześcijaństwa za centrum amerykańskiej tożsamości. A także oparcia relacji z Watykanem nie na lojalności, ale na wizji transakcyjnej.

Oczywiście antyliberalny i prawicowy katolicyzm w Ameryce wykracza poza ruch MAGA. Poprzedzał go i przetrwa. Ale trumpizm jest nie do pomyślenia bez wkładu katolickich propagandystów i strategów, jak Steve Bannon, czy wsparcia intelektualnego katolickich myślicieli, jak Adrian Vermeule i Patrick Deneen, którzy mają wpływ na czołowych katolików w polityce, takich jak wiceprezydent J.D. Vance.

To oni nadają treść i polityczny wymiar głębokim instynktom i nastrojom, które niegdyś były kojarzone z fundamentalistycznym protestantyzmem, ale dziś coraz częściej znajdują swoje miejsce w Kościele katolickim. Coraz mniej zresztą katolickim w prawdziwym tego słowa znaczeniu (powszechnym, uniwersalnym), a coraz bardziej narodowym. 

Rok 2025 miał być zwieńczeniem dekady umacniania związków amerykańskiego katolicyzmu z ruchem MAGA. Nieoczekiwany wybór Leona XIV, pierwszego papieża ze Stanów Zjednoczonych, w znacznym jednak stopniu ten proces zakłócił. A może nawet przerwał.

(tłum. Edward Augustyn)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1-2/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Katolicy MAGA i amerykański papież