„2 bobry i zachód słońca” grupy Klawo: w graniu najważniejszy jest groove

Drugi album trójmiejskiego septetu czerpie z jazzu, funku, bossa novy, a przy tym nierzadko porusza się w rytmie hip-hopu.
Czyta się kilka minut
Klawo - „2 bobry i zachód słońca” // materiały prasowe
Klawo - „2 bobry i zachód słońca” // materiały prasowe

Jeśli przyjąć, że w epoce streamingu muzykę określa raczej jej nastrój niż gatunek, Klawo świetnie odnajduje się we współczesnych realiach. Drugi album trójmiejskiego septetu czerpie z jazzu, funku, bossa novy, neosoulu, a przy tym nierzadko porusza się w rytmie hip-hopu

A jednak – pomijając incydentalne ekscesy – „2 bobry i zachód słońca” to album spójny za sprawą ciepłego brzmienia, leniwego tempa i nostalgicznej aury. Dzięki nim grupa może niezauważalnie podróżować w czasie, przeskakiwać między krajami i gatunkami, mieszając Karolaka z Thundercatem i Hancocka z Dam-Funkiem.

Tylko czasem trójmiejski zespół decyduje się podkreślić skalę swoich inspiracji, jak w zamykającej album „Saunie”, która wyłania się z perkusjonaliów i wokaliz niczym zapomniany przebój grupy Bemibek, by po kilku minutach przeobrazić się w wyrastający z hip-hopu jazz rodem z płyt Makayi McCravena. 

Klawo jest kolejnym polskim zespołem – obok Błota, sneaky jesus czy Tropical Soldiers in Paradise – który z uwagą śledzi wydarzenia na scenach Londynu czy Los Angeles i zdaje się dochodzić do wniosku, że w całym tym graniu ostatecznie najważniejszy jest groove. W swoich najlepszych momentach „2 bobry i zachód słońca” potwierdzają tę intuicję. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 13/2025