Reklama

Życie spełnione

Życie spełnione

06.09.2014
Czyta się kilka minut
Opowieść o sobie jednego z najbardziej znanych w Polsce księży. Wywiad-rzeka pozwala poza niezłomnym obrońcą zasad zobaczyć człowieka.
N

Niezwykle ciekawe jest to spotkanie dokonujące się poza polem bitwy. Patrząc na ks. Dariusza Oko w telewizji, trudno nie zapytać: co to za człowiek? I oto z rozbrajającą szczerością odpowiada na wszystkie pytania Piotra Litki, kreśli swój autoportret. Autoportret człowieka spełnionego i przekonanego o swej wyjątkowości i misji. Syn rodziny (dziadkowie), która w czasie wojny uratowała ok. 25 Żydów. W szkole prymus, dwukrotnie pierwsze miejsce na olimpiadzie z fizyki. Uczony (dwa doktoraty: z filozofii i teologii, plus habilitacja), uczeń mistrzów, on sam otoczony uczniami i wybitnymi przyjaciółmi, sportowiec (narty, piłka ręczna, pływanie), globtroter, kaznodzieja-wykładowca słuchany przez miliony, wspierany (jak sam mówi) przez setki ludzi, popierany i chwalony przez kardynałów, biskupów, profesorów nauk humanistycznych i przyrodniczych, siostry zakonne i ludzi świeckich. Prześladowany świadek wiary.
Mówi: „Czuję, jakbym był opatrznościowo przyprowadzony na tę godzinę”. Mówi (cytat za portalem „Frondy”): „Przy całej skromności muszę przyznać, że mam wyjątkową wiedzę w Polsce, mało jest tak wykształconych ludzi. Mam głęboką wiedzę teologiczną i filozoficzną... Moim doktoratem zachwycał się ks. Tischner, wspierał mnie. Jestem wychowankiem kard. Jaworskiego, był to jeden z najbliższych przyjaciół Ojca Świętego. Widzę tu pewną dynastię myśli”. A do tego sympatyczny człowiek, o czym można się przekonać choćby oglądając liczne w książce zdjęcia. Nie przemawia do nas doktryner ani fanatyk, ale człowiek głęboko przekonany, że został obdarzony misją.

„Moje życie. Z ks. Dariuszem Oko rozmawia Piotr Litka”, Wydawnictwo św. Stanisława BM, Kraków 2014

Autor artykułu

Urodził się 25 lipca 1934 r. w Warszawie. Gdy miał osiemnaście lat, wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów. Po kilku latach otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował filozofię na Katolickim...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]