Reklama

Ładowanie...

Życie poza słojem

19.04.2015
Czyta się kilka minut
Państwo próbuje reglamentować czynność tak oczywistą w swej arcyludzkiej prostocie, że prościej jest chyba tylko rodzić się i umrzeć.
Fot. EnjoyYourCooking.com
S

Strach teraz latarkę trzymać. Niby zwyczajny przedmiot, niezbędny np., jeśli zimową nocą podróżny panicznie szuka plusa na padniętym akumulatorze, ale wystarczy niechcący skierować snop światła w niebo i weź się tłumacz, że do Norymbergi jeździłeś tylko oglądać rzeźby Wita Stwosza, nie zaś szukać śladów Adolfa. Skojarzenie przez warszawski ratusz słupów światła (tak wygląda jeden z wariantów pomnika smoleńskiego) z oprawą scenograficzną parteitagów to do dziś najmocniejszy akcent kampanii, a do wyborów jeszcze sporo czasu i na pewno znajdą się gorliwsi po tej czy tamtej stronie. Dlatego omijam staranniej niż zwykle kiosk; coraz prawdziwsze robi się zdanie nietzscheańskiego Zaratustry: „rzygają żółcią i zwą to gazetą”.
Ale czego to człowiek nie jest gotów zrobić dla 30 milionów! Z kuponem totolotka w garści stanąłem w kolejce, a że była długa, to zdążyłem zlustrować wyłożone na...

5759

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]