Reklama

Zuchwalec

02.04.2021
Czyta się kilka minut
Międzynarodowe grupy szmuglerskie w okupowanej Europie to temat tyleż fascynujący, co słabo znany. A jakby tego było mało, mamy tu też brawurowe uwolnienie więźnia z obozu pod Hamburgiem.
Roman Korzeniewski na wycieczce w górach, zdjęcie niedatowane / ARCHIWUM PRYWATNE AUTORA
B

Był człowiekiem o silnym charakterze. Trudno jednak było mi uwierzyć, że w czasach owładniętych grozą terroru III Rzeszy, jako 21-letni chłopak wyprawił się do położonego pod Hamburgiem Konzentrationslager Neuengamme, by uwolnić stamtąd ojca.

Dopytywany o szczegóły, wyjaśniał niewiele. Rzucał tylko, że miał dobre papiery, był przebrany w niemiecki mundur i udawał, że ma kłopoty z wymową, bo bolą go zęby.

Inne jego wspomnienia z czasu wojny były równie zdawkowe. Brzmiały podobnie: sensacyjnie, wręcz fantastycznie. Napomykał, że bywał w różnych miejscach Europy, że we Włoszech miał dziewczynę, że parę razy groziła mu kara śmierci, ale udało mu się wywinąć.

Nigdy nie zdołałem go nakłonić, by opowiedział więcej. Zbywał obietnicą, że zostawi wspomnienia. Podobno je przygotowywał. Ale po jego śmierci zapisków tych nie odnaleziono.

Okazało się za to, że w...

19189

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]