Reklama

Ładowanie...

Zerwane kagańce

20.04.2020
Czyta się kilka minut
Światy w „Unorthodox” i „Kalifacie” stanowią radykalną odpowiedź rzuconą zachodniej nowoczesności. Ale oba seriale łączy nade wszystko wiara w siłę kobiet.
Kadr z serialu „Unorthodox” / NETFLIX / MATERIAŁY PRASOWE
W

Wolność czy bezpieczeństwo? – jak bardzo złudna może być ta alternatywa i jak wiele nadużyć generuje, opowiadają dwa nowe miniseriale Netfliksa. W obu bohaterkami są młode kobiety podporządkowane opresyjnej religijności. W obu też kobiety, wraz ze swymi doświadczeniami i przeżyciami, stają się zakładniczkami sensacyjnej, trzymającej za gardło fabuły.

Własny głos

Esty, bohaterka czteroczęściowego serialu „Unorthodox”, dotychczas nie miała wyboru. Urodziła się w radykalnej żydowskiej wspólnocie z nowojorskiego Williamsburga, mającej więcej wspólnego ze środkowoeuropejskim sztetlem, skąd wywodzi się chasydzka dynastia Satmar, niż ze współczesną metropolią. Jedyną łączniczką Esty z innym, świeckim światem jest jej nauczycielka muzyki.

To ona pomoże zahukanej, cierpiącej w zaaranżowanym małżeństwie dziewiętnastolatce uciec do Berlina. Tam właśnie mieszka od lat...

10264

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]