Reklama

Ze stołem w Polskę

Ze stołem w Polskę

04.08.2015
Czyta się kilka minut
Wiadomość, że za panią premier jeździ po Polsce wóz meblowy, jest zaiste najdziwniejszą nowiną wakacji, czasu dorocznie obfitującego w purchawki giganty, rekiny polujące w dorzeczach i pantery pojawiające się na rżyskach.
Fot. Grażyna Makara
D

Dziwność naturalnie nie dotyczy wydatku na transport mebli, jakby chcieli tego ludzie, dla których każdy wydatek pieniędzy publicznych, jeżeli tylko nie jest to wydatek na nich samych, uważają za skandal. Otóż wóz meblowy w pochodzie za przywódcą narodu to nie jest skandal finansowy, ale ilustracja jednej z największych zagwozdek natury psychologicznej naszego kraju, i tak już – z punktu widzenia nauk zajmujących się psychiką – na granicy stanu klinicznego.

Zanim o lekarzach, warto najsamprzód dać tu Czytelnikowi choćby namiastkę panoramy o charakterze historycznym. Wożenie sprzętów gospodarstwa domowego przez możnowładców było przez wieki praktyką powszechną. Rutynowo w takich przypadkach przywołuje się Bolesława Wstydliwego, którego podróż do Koperni w czerwcu 1257 r. można – naciągnąwszy mocno strunę interpretacji – porównać do podróży premier Ewy Kopacz po ojczyźnie naszej...

4349

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]