Reklama

Zapomniane wotum

Zapomniane wotum

04.05.2006
Czyta się kilka minut
W tekście Jacka Maja zabrakło pewnego pytania: skoro oburza nas możliwość finansowania budowy Świątyni Opatrzności Bożej przez budżet państwa, co będzie dalej z tym przedsięwzięciem? Czy mamy zaniechać jego kontynuacji i poczekać do lepszych czasów, kiedy będziemy dość zamożni, by zbierając datki, dokończyć budowę kościoła-wotum? A może w ogóle powinniśmy zarzucić ten pomysł? Przypomnijmy więc, że decyzja o budowie Świątyni była nie tylko przejawem naszej, katolików, pobożności, czy chęci realizacji ambicji przez hierarchów i polityków. To jest przede wszystkim "wotum narodu za wydobycie Polski spod przemocy obcej", jak stanowiła uchwała sejmowa z 1791 r. Kamień węgielny pod realizację pierwszego projektu (autorstwa Jakuba Kubickiego, budowniczego Belwederu) położono na Skarpie Łazienkowskiej w pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja i już miesiąc później musiano budowę przerwać. Do projektu wrócono dopiero w 1930 r., kiedy ogłoszono drugi konkurs; realizację wybranego projektu, autorstwa Bohdana Pniewskiego, uniemożliwił wybuch wojny. W 2000 r. przystąpiliśmy do realizacji obietnicy po raz trzeci.
C

Chyba nigdy czasy nie sprzyjają w wystarczającym stopniu realizacji trudnych projektów. Dołóżmy więc starań, by obietnicy złożonej przez przodków, dotrzymać.

KRYSTYNA PROMNICKA

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]