Z ziemi szwedzkiej do Polski

W XVII w. zrujnowali Rzeczpospolitą. Czy możemy się od nich domagać zadośćuczynienia? Wszak nigdy wcześniej w Europie nie dokonano tak metodycznej i dokładnej grabieży mienia.

Reklama

Z ziemi szwedzkiej do Polski

Z ziemi szwedzkiej do Polski

13.09.2021
Czyta się kilka minut
W XVII w. zrujnowali Rzeczpospolitą. Czy możemy się od nich domagać zadośćuczynienia? Wszak nigdy wcześniej w Europie nie dokonano tak metodycznej i dokładnej grabieży mienia.
Wydobyty z Wisły w 2012 r. fragment manierystycznej fontanny z Pałacu Kazimierzowskiego. Szwedzi usiłowali ją wywieźć z Warszawy podczas potopu. MARZENA HMIELEWICZ / ADVENTURE PICTURES
8

8 września 1655 r. wojska szwedzkie wkroczyły do Warszawy. Był to początek katastrofy cywilizacyjnej, którą historycy porównują jedynie ze skutkami II wojny światowej. Przez Polskę przetoczyły się wojna, głód, epidemia dżumy, zostaliśmy też pozbawieni dzieł sztuki i najważniejszych księgozbiorów. Czy dziś, kiedy dawne potęgi kolonialne dyskutują o konieczności oddania zrabowanych podbitym narodom artefaktów, my również powinniśmy żądać zwrotu łupów wywiezionych do Szwecji?

W lipcu rząd Belgii obwieścił, że odda władzom Demokratycznej Republiki Konga 2 tys. zabytkowych przedmiotów wywiezionych, gdy funkcjonowała tam okrutna, prywatna kolonia króla ­Leopolda II. Na razie będzie to zadośćuczynienie formalne, ponieważ tysiące instrumentów i dzieł sztuki kongijskiej zmieni właściciela tylko w sensie prawnym. Faktycznie zostaną zwrócone dopiero, gdy w Kinszasie powstanie muzeum...

24605

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ciekawy artykuł, a temat mi znany, bo i wymienioną zbroję widziałem w muzeum w Sztokholmie, i mieszkam w mieście którego królewski zamek został przez Szwedów zniszczony (a mieszczanie dopełnili dzieła rozbierając w XIX wieku ruiny do budowy domów). Dlatego kiedyś polska dyplomacja (oby taka wróciła) może jednak ze specjalistami podjąć starania o zwrot części zbiorów, może wg tych samych zasad, jakich trzymają się Ukraińcy odmawiając zwrotu polskich dzieł i archiwaliów związanych z ziemiami na wschód od Bugu. Negocjacje powinny odbyć się w poszanowaniu praw Szwedów do prezentowania swojej historii (łupieżczej akurat) i pewnej rotacji dzieł czy prawa do ekspozycji co ileś lat w Szwecji. No i mam smutną refleksję, że gdyby Szwedzi tego nie zrabowali i nie przechowali, to może Niemcy by spalili albo Rosjanie rozkradli... Ceńmy więc relacje z północnym sąsiadem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]