Reklama

Ładowanie...

Z Kimem chodzenie po krawędziach

z Tokio
26.01.2003
Czyta się kilka minut
G

Gdyby to, co mówi Kim Dżong Il, traktować dosłownie, to Półwysep Koreański stoi dziś w obliczu wojny. Występując z układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, Korea Północna ponownie dała Radzie Bezpieczeństwa pretekst do nałożenia nań sankcji gospodarczych. „Sankcje oznaczają wojnę” - grozi Phenian i deklaruje, że będzie kontynuował prace nad programem nuklearnym.

Kim Dżong Il blefuje. Wie, że wojna skończy się dla niego samobójstwem. Tak jak w 1993 roku, nakręcając spiralę gróźb, szantażuje społeczność międzynarodową, by wymóc pomoc gospodarczą i zawarcie paktu o nieagresji z USA. Liczy też na antyamerykańskie nastroje w Korei Południowej i uwikłanie USA w Iraku.

Sytuacji jednak lekceważyć nie można. Program jądrowy Phenianu jest faktem. Według szacunków, Korea Północa może mieć już jedną lub dwie bomby atomowe oraz technologię do ich przenoszenia. Poczucie...

2673

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]