Reklama

Wybory na Białorusi - skąd to zdziwienie?

Wybory na Białorusi - skąd to zdziwienie?

29.09.2008
Czyta się kilka minut
Jeden z obserwatorów z ramienia OBWE powiedział dziennikarzom, że jechał na te wybory z nadzieją, że będą podobne do wyborów w 1989 r. w Polsce. Najwyraźniej nie odrobił zadania domowego i przed wyjazdem nie zapoznał się z sytuacją na Białorusi - piszą na swoim blogu Małgorzata Nocuń i Andrzej Brzeziecki.
Białoruś, urna wyborcza /fot. charter97.org
"

"Wybory nie były rywalizacją władzy i opozycji, lecz grą między Białorusią a Zachodem. Gra ta wciąż trwa, bo jak na razie nie wiadomo, jakie są wyniki z 10 okręgów (w dziewięciu z nich startowali opozycjoniści). Łukaszenka czeka na reakcję świata i w zależności od tego, jaka ona będzie, takie mogą być ostateczne rezultaty - o tym dowiemy się ponoć już za kilka godzin".

Czytaj na blogu Małgorzaty Nocuń i Andrzeja Brzezieckiego.

Jak się fałszuje wybory na Białorusi? - czytaj na blogu.

520

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]