/ Fot. Toby Melville / REUTERS / FORUM
Zapoczątkowany pod koniec lat 60. przez imigrantów z Karaibów festiwal w londyńskiej dzielnicy Notting Hill (na zdjęciu) co roku gromadzi w sumie milion uczestników i jest przykładem, jak bardzo to, co kiedyś uznawaliśmy za obce, stało się częścią współczesnej europejskiej tożsamości. W założeniu ma być ona oparta na zasadzie „jedności w różnorodności”, czyli pogodzeniu ze sobą wspólnych korzeni kultur europejskich z ich zróżnicowaniem regionalnym – oraz tym, które jest konsekwencją międzynarodowych migracji.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















