Wstęp

W tej enigmatycznej formule nakreślona zostaje tajemnica doświadczenia życia, rozgrywającego się nie tylko w gramatyce.
Czyta się kilka minut
 / Projekt okładki: JAN DYBAŁA | ATELIER S10
/ Projekt okładki: JAN DYBAŁA | ATELIER S10

Życie to istnieje w różnych wymiarach czasu teraźniejszego, odciskając swoją obecność w świadomości i nieświadomości, jest też istotnym elementem przeszłości. Włada całą gamą emocji, które uzewnętrzniają się w różnych momentach i sytuacjach. Czy w tym labiryncie jesteśmy w stanie odnaleźć coś najważniejszego? Szczęście, miłość, nadzieję? W pytaniu tym znajdujemy pewną pułapkę, ponieważ „tego najważniejszego” nade wszystko poszukujemy w czasach niewinności, w czasach i wymiarach już mitycznych. Najczęściej także na tych utraconych wyspach nie odnajdziemy tajemniczych hortus conclusus, a raczej czarne ogrody, przysypywane prochami historii, skrywane przez ciemne mgły przeszłości. Jednak w głębi pamięci potrafimy odnaleźć obrazy, które wciąż przynależą do otaczającej nas rzeczywistości, do świata postindustrialnego krajobrazu. Pejzażu pełnego tropów i śladów. Świata tajemniczych labiryntów, rozpościerających się tuż przed naszymi oczami. Także tego świata, który drzemie i skrywa się pod naszymi stopami. Od ponad dwustu lat naznacza on kształt i charakter tej przestrzeni. Równocześnie te różne, dziś często tajemnicze budowle, szyby, hale fabryczne i podziemne tunele określane są kobiecymi imionami, jak w jakimś magicznym rytuale. Pamiętając o słowach Arystotelesa na temat różnych form emocji, dokonując parafrazy możemy stwierdzić: „miłość, ona pochodzi przecież od nimf”. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 25/2018

Artykuł pochodzi z dodatku Labirynty industrii