Wśród nocnej ciszy

Dave Hilliard postanowił zrobić coś wbrew zasadom rządzącym światem. Zdesperowany "przedświątecznym" szaleństwem, wszechobecnym zgiełkiem supermarketowych kas mieszającym się z pseudokolędowymi wypełniaczami list przebojów, wpadł na genialny pomysł.
Czyta się kilka minut

A gdyby tak grupa artystów dobrej woli nagrała piosenkę inną niż wszystkie, a następnie gdyby to właśnie nagranie wylansować na przebój numer jeden dzięki spontanicznej akcji rzesz ludzi, którzy mają dość przedświątecznej rzeczywistości w jej obecnym, jarmarczno-konsumpcyjnym kształcie?

Świetnie, zarysowują się tylko dwa drobne problemy. Po pierwsze: jak znaleźć odpowiedni hit? Po drugie: jak go wylansować? Kompozycja Johna Cage’a z 1952 r., nosząca jakże trafny tytuł »4’33’’«, jest genialną wręcz odpowiedzią na pierwsze pytanie, genialną, bo... milczącą. Hilliard skrzyknął kilkudziesięciu znanych brytyjskich muzyków, aby pod szyldem Cage Against The Machine nagrali dzieło amerykańskiego kompozytora. Na filmie krążącym w internecie widzimy proces powstawania przeboju, obserwujemy jak artyści wchodzą do studia, wyjmują instrumenty, uważnie wpatrują się w nuty, czekają na znak inżyniera dźwięku, a następnie (nie bez trudu) trwają we wspólnej ciszy przez równe cztery minuty i trzydzieści trzy sekundy. Kapitalna scena, rewelacyjny przedświąteczny hit. Do nabycia również w formie remiksów.

Mam nadzieję, że singiel Cage Against The Machine osiągnie numer jeden w Wielkiej Brytanii, choć ze względów proceduralnych, niestety, trudno mi się przyczynić do tego finansowo. Jeszcze będę próbował, nieszczęsny mieszkaniec kraju drugiej kategorii, może jakoś uda się ominąć kuriozalne przepisy internetowych sklepów. Tymczasem opiewam sam fenomenalny koncept i wreszcie w ciszy bezgłośnie przyklaskuję Hilliardowi i jego przyjaciołom.

Wśród nocnej ciszy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 52/2010