Reklama

Wolne niedziele, a świat się trzyma

Wolne niedziele, a świat się trzyma

03.12.2018
Czyta się kilka minut
Dobiega końca pierwszy rok, gdy Polacy nie mogli robić zakupów w niektóre niedziele. Wbrew przepowiedniom biznesu świat się nam od tego nie zawalił.
N

Nie zawali się również w roku 2019. Od stycznia zakupy zrobimy już tylko w jedną niedzielę w miesiącu (ostatnią). W Sejmie trwają też prace nad uszczelnieniem samego mechanizmu.

Prawo przewiduje 32 wyjątki. Po to, żeby nawet w niedzielę niehandlową ludzie mogli zatankować auto albo zjeść szarlotkę w cukierni. Wyłączenia były wykorzystywane do obchodzenia prawa. Na przykład sklepy sieci Żabka często „podszywały się” pod placówki pocztowe (co uprawniało je do działalności w wolne niedziele). Nowela ma im to uniemożliwić.

Przez lata zwykło się uważać, że aby jakaś reforma była słuszna, musi poszerzać zasięg wolnego rynku. W końcu przyszła jednak refleksja, że może czas na korektę tej zasady. Ograniczenie handlu w niedziele to jeden z takich przypadków. To próba wyszarpnięcia czysto rynkowej logice jednego z najcenniejszych ludzkich zasobów, czyli czasu. I oddanie go ludzkim sprawom: rozrywce, odpoczynkowi, rodzinie albo duchowości.

Dlatego gdy na jednej szali leży wolna niedziela, a na drugiej interes właściciela, to wybieram to pierwsze. My, jako społeczeństwo, bardziej niedziel potrzebujemy. ©℗

Czytaj także: Piotr Kozanecki: NIedziela na Głównej

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]