Wolne niedziele, a świat się trzyma

Dobiega końca pierwszy rok, gdy Polacy nie mogli robić zakupów w niektóre niedziele. Wbrew przepowiedniom biznesu świat się nam od tego nie zawalił.
Czyta się kilka minut

Nie zawali się również w roku 2019. Od stycznia zakupy zrobimy już tylko w jedną niedzielę w miesiącu (ostatnią). W Sejmie trwają też prace nad uszczelnieniem samego mechanizmu.

Prawo przewiduje 32 wyjątki. Po to, żeby nawet w niedzielę niehandlową ludzie mogli zatankować auto albo zjeść szarlotkę w cukierni. Wyłączenia były wykorzystywane do obchodzenia prawa. Na przykład sklepy sieci Żabka często „podszywały się” pod placówki pocztowe (co uprawniało je do działalności w wolne niedziele). Nowela ma im to uniemożliwić.

Przez lata zwykło się uważać, że aby jakaś reforma była słuszna, musi poszerzać zasięg wolnego rynku. W końcu przyszła jednak refleksja, że może czas na korektę tej zasady. Ograniczenie handlu w niedziele to jeden z takich przypadków. To próba wyszarpnięcia czysto rynkowej logice jednego z najcenniejszych ludzkich zasobów, czyli czasu. I oddanie go ludzkim sprawom: rozrywce, odpoczynkowi, rodzinie albo duchowości.

Dlatego gdy na jednej szali leży wolna niedziela, a na drugiej interes właściciela, to wybieram to pierwsze. My, jako społeczeństwo, bardziej niedziel potrzebujemy. ©℗

Czytaj także: Piotr Kozanecki: NIedziela na Głównej

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 50/2018