Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Więcej pracy tylko chwilowo

Więcej pracy tylko chwilowo

26.10.2015
Czyta się kilka minut
Bezrobocie spada, jest najniższe od siedmiu lat. Wrześniowe dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią o 9,7 proc. osób bez pracy, a zgodnie z metodologią przyjętą przez UE stopa ta wynosi nawet 7,2 proc. To powód do optymizmu.

​Z drugiej strony brak pracy pozostaje wielkim problemem. I to tylko jednym z wielu: do bezrobocia dodać należy tzw. umowy śmieciowe, niższe niż w wielu krajach Unii płace – zarobki niektórych pracujących nie dają wciąż szans na godne życie – a także wysoką, utrzymującą się od lat szarą strefę, z ludźmi bez podstawowych ubezpieczeń. Ale najgorsze jest to, że ponad półtora miliona Polaków to bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy, z których znaczna część nie ma prawa do zasiłku. Wiele tych osób ma niskie kwalifikacje, nieprzystające do potrzeb rynku. Ich z bezrobocia może wyciągnąć tylko trwała gospodarcza prosperity.
Mimo to, a może właśnie dlatego, każda poprawa budzi nadzieję. Spadek bezrobocia oznacza nieco uchylone drzwi do rynku – w takiej sytuacji to pracodawcy zabiegają, by pozyskać nowych ludzi i utrzymać dotąd zatrudnionych. Drzwi mogą się jednak znów domknąć, bo ekonomiści twierdzą, że dobre wiadomości to efekt chwilowy, sezonowy. Zawsze jesienią wiele osób znajduje zatrudnienie w rolnictwie i budownictwie. W grudniu czy styczniu ten efekt zniknie i bezrobocie znowu wzrośnie.
Zanim tak się stanie, możemy się cieszyć: bezrobocie w Polsce jest niższe niż w ponad połowie państw UE (średnia unijna to 9,5 proc). Recepta na dalszą poprawę jest teoretycznie prosta, ale trudna do zastosowania: bezrobocie trwale spada, jeśli przedsiębiorcy inwestują, tworząc miejsca pracy. Taki scenariusz jest możliwy tylko przy szczęśliwym zbiegu okoliczności. Globalnych i rodzimych. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka ekonomiczna, pracuje w Polskiej Agencji Prasowej, stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]