Reklama

Wewnętrzny ogień

Wewnętrzny ogień

26.04.2021
Czyta się kilka minut
P

Pisałem ostatnio o nadziei radykalnej, potrzebnej, by nasz wspólny świat się nie rozpadł. Ale do życia nieodzowna jest też inna nadzieja – nadzieja kolejnego dnia.

Między nadzieją radykalną a nadzieją kolejnego dnia istnieje oczywisty związek: nie byłoby sensu wstawać z łóżka w świecie, który zmierza ku niedającej się powstrzymać katastrofie. Jedna i druga czerpią zresztą z tego samego źródła, które filozof Jacek Filek nazwał kiedyś „nadziejnością”. Nadziejność to po prostu fundament wszelkiej nadziei, jakby „nadzieja na nadzieję”, przyznanie sobie prawa do tego, by spodziewać się, że nadzieja się zjawi. Więcej nawet – to coś w rodzaju duchowego nastawienia, raczej na „tak” niż na „nie”, na sens niż na bezsens, na możliwość dobrego niż na jego niemożliwość. Nadziejność niczego nie przesądza, nie dokonuje też wyboru – tych dokonują poszczególne nadzieje, przylegające to do tego...

4218

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]