Reklama

Ładowanie...

Wejście Urbana II

01.02.2004
Czyta się kilka minut
To irytujące. Jerzy Urban, enfant terrible naszego życia publicznego, już po raz drugi okazuje się pozytywnym bohaterem afery Rywina: najpierw podczas zeznań przed komisją śledczą, teraz jako świadek w procesie Rywina. Nie tylko nie kryje ludzi z własnego, wydawałoby się, środowiska, ale popycha sprawę w kierunku, którego nie chciała obrać prokuratura.
P

Przypomnijmy: Rywinowi zarzuca się płatną protekcję, za co grozi do 3 lat więzienia; nadto prokuratura zakłada, że Rywin przyszedł do “Agory" sam i nie ma “grupy trzymającej władzę" ani związku między propozycją Rywina a ustawą o mediach. Tymczasem zeznania Urbana - który powiedział, że obecny oskarżony sam wyznał mu, iż posłał go Kwiatkowski - potwierdzają podejrzenie, że Rywina z propozycją łapówki posłał prezes TVP. Wtedy mielibyśmy do czynienia z łapownictwem, co zagrożone jest karą do 12 lat więzienia - i wskazuje na Kwiatkowskiego jako jednego z “GTW". Zwierzchnicy prokuratury argumentowali dotąd, że akt oskarżenia zawiera tylko tezy, które można udowodnić, co zabezpiecza oskarżenie przed sądową porażką. Ale zarazem jest to na rękę “grupie", bo “do 3 lat więzienia" może oznaczać dla Rywina rok w zawieszeniu; wtedy konsekwencje wielkiej wpadki byłyby niewielkie.

...
1317

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]