Reklama

Wczoraj, dzisiaj...

25.07.2016
Czyta się kilka minut
„To dziwne, gdyby była pani chłopcem, musiałaby pani uchodzić za osobę ładną”.
Z

Zdanie Tomasza Manna, wypowiedziane „z mieszanką troski i upodobania”, zanotował jego syn Klaus. Przyjaciółka Klausa i Eriki, zwana przez nich „szwajcarskim dzieckiem”, została wtedy po raz pierwszy zaproszona na obiad w monachijskim domu Mannów. Kim była Annemarie Schwarzenbach (1908–1942)? Córka jednej z najbogatszych rodzin szwajcarskich, w przedwcześnie zakończonym życiu – zmarła na skutek urazu odniesionego podczas upadku z roweru w alpejskim Sils-Maria – zrobiła wiele mimo nałogu, od którego bezskutecznie usiłowała się uwolnić (uzależnienie od morfiny doprowadziło ją do kilku prób samobójczych). Była zapaloną podróżniczką i wrażliwą reporterką, pisała powieści i fotografowała, po dojściu Hitlera do władzy wspierała inicjatywy wydawnicze niemieckich emigrantów. Jej uroda fascynowała mężczyzn i kobiety (ona sama skłaniała się ku tym drugim). „Do pokoju Eriki weszła nieznajoma –...

3056

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]