Że trochę to dziwne w państwie, w którym muzułmanów prawie nie ma? Nie bardzo. To nasza specyfika. W końcu znaczna (znowu: w porównaniu ze społeczeństwami zachodnimi) część Polaków deklaruje negatywne zdanie na temat Żydów, a jeżeli kogoś w Polsce jest mniej niż muzułmanów, to właśnie Żydów. Negatywne zdanie mają również Polacy na temat „układu”, którego nie ma, sprawców zamachu smoleńskiego, którego nie było, komuny, która co najwyżej przetrwała w willi Kiszczaka w słoju z formaliną, katotalibów, których wymyślają publicyści o malejącej popularności, faszyzmu, który wymyślają ci sami, oraz Eweliny Lisowskiej, która chyba już przestała śpiewać, a szkoda.
My, Polacy, tak mamy, kochamy nie cierpieć własnych zwid. Wielu z nas lubi przy tym podkreślać, że nie spodziewa się niczego dobrego „w tym kraju”, z czego można wnosić, że Polska też jest zwidem. ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















