Reklama

Ładowanie...

W podróży

W podróży

23.03.2010
Czyta się kilka minut
Andrzej Mandalian
A

Andrzej Mandalian - poeta, prozaik, tłumacz i scenarzysta - reprezentuje polskich poetów w międzynarodowym gronie nominowanych do gdańskiej nagrody Europejski Poeta Wolności. Mandalian urodził się w 1926 roku, jest absolwentem studiów medycznych, jako poeta debiutował w wieku dwudziestu czterech lat. Zajmował się tłumaczeniem z języka rosyjskiego, przekładał na polski m.in. wiersze Brodskiego, Okudżawy i Mandelsztama. W swoim dorobku ma siedem autorskich tomów wierszy, powieść zatytułowaną "Operacja Kartagina", zbiory opowiadań "Na psa urok" i "Czerwona Orkiestra". Wydany w 2007 roku "Poemat odjazdu" był nominowany wcześniej do dwóch prestiżowych nagród literackich: Cogito oraz Nike.

Dwadzieścia trzy wiersze z tomu składają się na metaforyczny reportaż z warszawskiego Dworca Centralnego, metaforyczny, bo Dworzec ten przypomina niekiedy bardziej "Poczekalnię i czyściec" dla zagubionych dusz, niż ważny punkt na miejskiej mapie. Kolokwializmy przenikają się z modlitwami, postacie aniołów z menelami, podróżni są niczym umierający. Poeta pisze: "żyjmy - grzeszni - póki krwi w żyłach, / a kiedy już nie da się żyć, / uczyń cud swój, Panie Zastępów: zachowaj nas w pamięci / nie takimi, jacyśmy byli, lecz jakimi chcieliśmy być".

Śmierć to ostatni przejazd pociągiem, śmierć - "ucieczka strapionych", "koniec widzenia", z wolna gasnące światła i "ślepy bieg wzdłuż peronu". Ach, gdyby znać rozkład, móc się przygotować... Ale nie, nic z tego, pozostaje czekanie, a z nim "serc nieroztropność i małość", "półtrwanie i klęski", "drżenie w matni pożądania". Jak dopowiada Andrzej Mandalian, mamy przed sobą stacje męki, "marne schroniska przegranych i ten tłum ziejący oparami piwa". Zgrabny tytuł jednego z jego wierszy mógłby być także życiowym mottem wielu z nas: "A więc to jest ten peron, z którego niebawem odjadę".

Andrzej Mandalian "Poemat odjazdu", Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2007 r.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]