Reklama

Ultimatum Bourne'a

Ultimatum Bourne'a

15.09.2007
Czyta się kilka minut
Trylogia o przygodach Jasona Bourne'a - zrealizowana na podstawie bestsellerowych powieści Roberta Ludluma - kusi, by odczytywać ją według różnych kluczy intelektualnych. Bourne'a poznajemy, gdy po postrzeleniu zostaje uratowany przez śródziemnomorskich rybaków. Nie wiedząc, kim jest, przez najbliższe lata próbuje odszukać zagubioną bądź odebraną mu tożsamość. Heros musi wrócić do matni (tożsamej z tajną siedzibą CIA), by zrozumieć, skąd przyszedł i dokąd zmierza.
O

Oglądając film Greengrassa, można przykładać doń teo­rie rodem z psychoanalizy lub czytać go jako metaforę świata, w którym ideologia pozbawia nas samoświadomości. Można, ale po co, skoro "Ultimatum Bourne'a" to czystej próby rozrywka, która nie rości sobie pretensji do intelektualnej i artystycznej wielkości.

Paul Greengrass znany jest w Polsce głównie jako reżyser ciepłej "Sztuki latania" oraz wybitnych "Krwawej niedzieli" i "Lotu 93". Chciałoby się - i słusznie - zaszufladkować go jako twórcę ambitnego "kina autorskiego". Tymczasem reżyser ten swym talentem i rzemieślniczą sprawnością obdziela także kino popularne. Przed trzema laty wyreżyserował drugą część przygód Jasona Bourne'a, w tym roku stanął za kamerą trzeciej części serii.

"Ultimatum Bourne'a" dowodzi, że Greengrass świetnie dostosowuje się do zasad rządzących hollywoodzkim...

2183

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]