Reklama

Ujgurzy: w fabrykach zjednoczenia

Ujgurzy: w fabrykach zjednoczenia

28.12.2020
Czyta się kilka minut
Świat wie, jaki los spotyka Ujgurów, ale nadal nie ma im do zaoferowania nic więcej niż współczucie.
M

MINĄŁ ROK od publikacji dokumentów, które pokazały skalę represji Chin wobec muzułmańskich Ujgurów, zamieszkujących Autonomiczny Region Sinciangu na zachodzie kraju. Efekty? Znikome.

Ponad milion osób – oficjalnie co dziesiąty członek tej mniejszości – przebywa w „obozach szkoleniowych”, które bardziej zasługują na miano koncentracyjnych. Z dokumentów, do których pod koniec 2019 r. dotarł dziennik „New York Times”, wynika, że Pekin odbiera Ujgurom (nazwa ta w języku starotureckim oznacza „zjednoczonych”) resztki swobody praktyk religijnych oraz praw do zachowania tradycji i języka – po to, żeby wtłoczyć ich w ramy nowoczesnego chińskiego społeczeństwa totalitarnego. Władze zmuszają ich m.in. do przyjmowania pod dach osób kierowanych do pracy w Sinciangu z innych chińskich prowincji. Z kolei szkoła propaguje donoszenie na rodziców praktykujących obyczaje przodków jako przejaw patriotyzmu (dzieci aresztowanych trafiają potem do przymusowych adopcji). Z obozów, które partia nazywa szkoleniowymi – bo rzekomo ich pensjonariusze dobrowolnie uczą się tam nowych zawodów – Pekin uczynił też lukratywny biznes. Więźniowie pracują w nich na zlecenie wielu znanych zachodnich firm.

Świat wie zatem, jaki los spotyka Ujgurów, ale nadal nie ma im do zaoferowania nic więcej niż współczucie. A i to nie zawsze. Ze współpracy z koncernem Huawei, który ma wspierać technologicznie władze w Sinciangu, wycofał się właśnie na znak protestu znany francuski piłkarz Antoine Griezmann. Drugi ambasador tej marki, Robert Lewandowski, milczy. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czytane z tabletu Huawei...
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]