Reklama

Tysiąc słów dziennie. Rozmowa z Łukaszem Orbitowskim

16.05.2022
Czyta się kilka minut
Kiedy umierał mój ojciec, myślałem: chcę cieszyć się życiem. Bo jestem następny, bo już rośnie drzewo na moją trumnę. Poczucie straty było równoważone przez apetyt na życie.
Fot. Jacek Taran
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: „Chodź ze mną” rzeczywiście ukończyłeś pisać w dzień urodzin Twojego ojca?

ŁUKASZ ORBITOWSKI: Szczerze?

Wyłącznie.

Nie pisałem przez dzień czy dwa, doczekałem do 20 grudnia i wtedy postawiłem ostatni akapit. Chciałem dopełnić symboliki.

Po co?

Bo ona kształtuje magię. Bo sztuka w ogóle jest magiczna, a drobne przypadki sprzyjają tej magii. Ojciec zmarł w 2017 r. Gdyby żył, miałby dziś 82 lata.

Co dało Ci jeszcze ukończenie książki, której osią są złożone relacje dziecka z rodzicami?

Pytasz, czy uzdrowiłem się tą książką? Nie. Rzeczy, które uwierały, dalej uwierają. I nie zrozumiałem niczego, czego nie pojmowałem wcześniej. Po prostu nazwałem pewne doświadczenie, które było moim udziałem i jest udziałem wielu ludzi. Po to także piszemy książki, by opowiedzieć historię wspólną w sposób...

24262

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się


https://www.tygodnikpowszechny.pl/ksiazki

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]