Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Tradycja Tamerlana

Tradycja Tamerlana

29.05.2005
Czyta się kilka minut
Uzbecki prezydent-tyran Islam Karimow utopił bunt w Andiżanie we krwi. Pod szyldem walki z rzekomym ekstremizmem i terroryzmem islamskim rozprawił się z ludźmi, którzy wyszli na ulicę, by ratować krewnych z łap reżimu i zaprotestować przeciwko dyktaturze okrutnego chana. To jasny sygnał, że każdy następny przejaw społecznego nieposłuszeństwa także zostanie utopiony we krwi.
Uchodźcy z Andiżanu

“Ręka podniesiona na władzę prezydenta Karimowa zostanie odcięta" - ta parafraza słynnej wypowiedzi premiera Cyrankiewicza wygłoszonej po wypadkach poznańskich w czerwcu 1956 r. doskonale charakteryzuje ostatnie dramatyczne wydarzenia w Andiżanie. Powodów do niezadowolenia stłamszeni ludzie mają w Uzbekistanie od dawna aż nadto. Bieda, przeludnienie, bezrobocie, brak perspektyw, wszechwładza skorumpowanych namiestników prezydenta, wszechobecność służb bezpieczeństwa, zamykanie w więzieniach przeciwników politycznych, tortury, stopniowe zawężanie pola aktywności społecznej.

Tajne sprzysiężenie

O aktywności politycznej od co najmniej dziesięciu lat nie ma już mowy - Karimow rozpędził na cztery wiatry opozycję, zarówno komunistyczną, jak i głoszącą idee demokratyczne. A teraz doszła jeszcze twarda walka ekonomiczna. W obawie...

8714

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]