Reklama

Ładowanie...

Tłok na rynku winyli. Ile pomieści czarna płyta

30.05.2022
Czyta się kilka minut
Przed dekadą witaliśmy ich tryumfalny powrót. Dziś producenci nie nadążają za stale rosnącym popytem. Dlaczego płyta winylowa nie może stać się na powrót produktem masowym?
Sklep płytowy w Nowym Jorku, 2013 r. RICHARD B. LEVINE / EAST NEWS
M

Mniej więcej od piętnastu lat na światowych rynkach rośnie sprzedaż płyt winylowych. Powracają z niebytu, dokąd po stu latach bezwzględnego panowania zepchnęła je płyta kompaktowa, zaprezentowana światu przez Philipsa w 1979 r. Przez lata wydawało się, że winyl pozostanie domeną grupy – fakt, rosnącej – dobrze sytuowanych kolekcjonerów. Do czasu.

Długotrwały wzrostowy trend sprawił, że czarne płyty przestały być jedynie retro-ciekawostką, a stały się ważnym punktem w biznesplanach wytwórni. W rezultacie na tym nośniku nagle zaczęto wydawać wszystkich i wszystko. Wydawcy nie mogą wręcz nadążyć za zainteresowaniem ich ofertą.

Ta dysproporcja wynika przede wszystkim z mody. Trendu, który tylko pogłębiła pandemia COVID-19. Być może skokowy wzrost sprzedaży muzyki na nośnikach fizycznych to wyraz wsparcia słuchaczy dla artystów, którzy nagle nie mogli ruszyć w trasę....

14679

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]