Reklama

Temat pilny, czyli o kolaboracji

04.12.2017
Czyta się kilka minut
Na pytanie, czy jesteśmy zadowoleni, odpowiadamy: bardzo. Czy jesteśmy zaniepokojeni? Mówimy: w ogóle.
N

Na indagacje, czy mianowicie odczuwamy jakiś lęk – śmiejemy się szczerze. A jest tak pięknie dlatego, że pławimy się oto w spełnieniach, w swych zawszeracjach, niepopularnych przez tyle lat wyobrażeniach, rechoczemy, bo byliśmy masowo wyszydzani za czarnowidzenie, makabryczne pewności i niszowe mniemania. Słowem: mamy satysfakcję, choćby była ona nie wiadomo jak głupia, ponieważ – zważmy – wszelkie satysfakcje są zawsze okropnie głupie. No więc my tu sobie wesoło i beztrosko gadu-gadu, a czeka przecież grubaśny temat do rozebrania, być może teraz najważniejszy ze wszystkich.

Otóż zastanowimy się dziś, jak skutecznie kolaborować z władzą. Gibko przemyślimy pierw, czy jest to w ogóle możliwe, a jeżeli tak, to kto ma najłatwiej, a kto najtrudniej. Kolaborowanie z różnymi władzami ma w Polsce osobliwą historię, a lektur w naszym języku jest o kolaborowaniu mnóstwo, nie bez – za...

4339

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]