Reklama

Ładowanie...

Szybko i sprawiedliwość

26.03.2007
Czyta się kilka minut
Na korytarzach sądowych trudno usłyszeć przychylne opinie na temat przyspieszonego trybu orzekania. Niechętni są urzędnicy, prokuratorzy i adwokaci.
Z

Zaczęło się tak, jak powinno, czyli spektakularnie. W miniony poniedziałek, kiedy sądy zaczynały działać, od samego rana agencje prasowe prześcigały się w donoszeniu o tym, kto, gdzie i kiedy popełnił występek. Rzecznicy prasowi sądów okręgowych wisieli na telefonach.

Powinno działać

Do historii polskiego sądownictwa przeszła gmina Sośno. Sąd w przyspieszonym trybie skazał 50-latka za jazdę na rowerze bez uprawnień. Rowerzysta stracił je kilka dni wcześniej za jazdę pod wpływem alkoholu. Pech chciał, że o 9.00 12 marca został zatrzymany przez patrol policji. Sąd w Sępólnie Krajeńskim już po sześciu godzinach od zatrzymania orzekł wobec niego karę czterech miesięcy ograniczenia wolności (zamienioną na 20 godzin prac społecznie użytecznych miesięcznie).

Pierwszym skazanym w Polsce przez sąd 24-godzinny na karę...

8468

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]