Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Syria: Asad idzie na całość

Syria: Asad idzie na całość

15.01.2018
Czyta się kilka minut
Nowe walki – i nowy exodus ludności cywilnej: od końca grudnia w północno-zachodniej Syrii trwa ofensywa wojsk rządowych wspieranych przez rosyjskie lotnictwo i siły irańskie (na zdjęciu: dziecko ranne w nalocie).
KHALAF JOUMAA / ANADOLU AGENCY / AFP / EAST NEWS
C

Celem jest Idlib: ostatni większy obszar, który jest pod kontrolą sunnickiej opozycji antyasadowskiej. W tej prowincji przebywa 2,5 mln ludzi (połowa to uchodźcy z innych regionów).

Atakujący zajęli już ponad setkę wsi na południu Idlib. „Asad idzie na całość” – ocenia komentator szwajcarskiego „NZZ”, twierdząc, że syryjski dyktator tworzy fakty dokonane przed planowaną na koniec stycznia konferencją pokojową. Zapowiedziana szumnie jako „Kongres Narodów Syrii”, ma się odbyć w Soczi pod egidą Rosji oraz z poparciem Iranu i Turcji.

Ofensywa ruszyła, choć niedawno Rosja, Iran i Turcja ustaliły, że Idlib to „strefa deeskalacji”. Dlatego Ankara wzywa Asada, Rosję i Iran do wstrzymania walk. Jednak Asad wykorzystuje zręcznie fakt, iż rozejm nie dotyczy radykalnych organizacji islamskich. Tymczasem opozycję w Idlib tworzą różne siły: zarówno umiarkowane (wspierane przez Turcję), jak też islamistyczne – zwłaszcza Hayat Tahrir al-Sham, następczyni Frontu Nusra.

Po siedmiu latach wojny Asad – wspierany przez Rosję, Iran i libański Hezbollah – opanował już na nowo prawie dwie trzecie Syrii. Jej północno-wschodnią część (jedną trzecią kraju) kontrolują siły syryjskich Kurdów (między Kurdami i Asadem trwa faktyczny rozejm). Bojownicy tzw. Państwa Islamskiego zostali już niemal pokonani. Natomiast sunnicka opozycja – na początku wojny głównie umiarkowana, z czasem coraz bardziej radykalnie islamska – utrzymuje już tylko enklawy na południu (wschodnia Ghuta) i Idlib. Kraje zachodnie są dziś zepchnięte do roli obserwatorów.

Obserwatorzy wątpią, czy konferencja w Soczi przyniesie polityczne efekty. Nie tylko za sprawą ofensywy Asada – punktem spornym jest też udział w niej syryjskich Kurdów, czemu sprzeciwia się Turcja. Napięcie między Ankarą i Moskwą zwiększyło się też ostatnio po tajemniczych atakach dronów z materiałem wybuchowym na rosyjską bazę Humajmim. Rosjanie stracili kilkunastu rannych i zabitych, a siedem samolotów zostało uszkodzonych. Twierdzą, że drony przybyły z Idlib, i wzywają turecką armię oraz wywiad, by zapobiegły takim atakom.

Organizacje humanitarne podają, że ostatnia ofensywa sprawiła, iż 100 tys. Syryjczyków z Idlib porzuciło domy i ruszyło na północ w stronę tureckiej granicy. ONZ twierdzi, że większość mieszkańców prowincji jest w stanie przeżyć tylko dzięki pomocy humanitarnej. ©℗

Źródła: NZZ, FAZ, SWP

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jesli Asad dzie na calosc, to co nalezy powiedzic ( moze nawet napisac artykul) o wydarzeniach w Jemenie? Na przykladzie tych dwoch konfliktow, w Syrii wojny domowej i zewnetrznej interwencji, w Jemenie klasycznej agresji, widac jak bardzo podszyte sa politycznymi imperatywami "humanitarne jekoly". Zalosna pisanina i tylko tyle. Pozdrawiam
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]