Telegram zablokowany, internet pod nadzorem. Dlaczego Kreml odcina Rosjan od sieci?

Kreml coraz mocniej kontroluje internet. Oficjalnie chodzi o bezpieczeństwo, faktycznie o izolowanie Rosjan. Teraz rządzący zdecydowali się na blokadę Telegrama, najpopularniejszego dotąd komunikatora.
Czyta się kilka minut
Rosyjskie władze ogłosiły całkowitą blokadę aplikacji Telegram oraz opłaty za dostęp do międzynarodowego internetu. Apple zablokowało pobieranie aplikacji VPN. Moskwa, 31 marca 2026 r. // Fot. Getty Images
Rosyjskie władze ogłosiły całkowitą blokadę aplikacji Telegram oraz opłaty za dostęp do międzynarodowego internetu. Apple zablokowało pobieranie aplikacji VPN. Moskwa, 31 marca 2026 r. // Fot. Getty Images

Od początku pełnoskalowej inwazji Kreml zintensyfikował działania dla uzyskania pełnej kontroli nad rosyjskim internetem. Władze nie tylko cenzurują treści i ścigają nieprawomyślnych użytkowników (słynne procesy karne za lajki pod postami opozycyjnych polityków), ale blokują też dostęp do sieci w wybranych regionach i zakłócają pracę konkretnych aplikacji i serwisów. 

Bezpieczeństwo czy kontrola?

W marcu od mobilnego internetu odcięto punktowo mieszkańców Moskwy, którzy na blisko trzy tygodnie musieli przypomnieć sobie o życiu offline, przez korzystanie z papierowych map czy odtwarzaczy MP3.

Kreml uzasadnia restrykcje względami bezpieczeństwa, choćby atakami ukraińskich dronów. W rzeczywistości władze chcą odizolować rodzimy segment internetu od globalnej sieci, uniemożliwiając tym samym informacyjną ingerencję z zewnątrz.

Jednocześnie nadzór nad przestrzenią cyfrową ma działać prewencyjnie, zapobiegając społecznej samoorganizacji bez zgody Kremla. W ten sposób władze eliminują jeden z ostańców relatywnej swobody w Rosji.

Kreml blokuje komunikator Telegram

Najnowszym – a zarazem najmocniejszym – akordem tego procesu stała się faktyczna blokada najpopularniejszego w Rosji komunikatora Telegram. W piątek 10 kwietnia rządzącym udało się spowolnić aplikację do tego stopnia, że korzystanie z niej stało się praktycznie niemożliwe bez instalowania programów do obejścia blokady. 

Ograniczenia spotkały się w Rosji z dość powszechną negatywną reakcją społeczną. Podjęto nawet próby zorganizowania ulicznych protestów na tym tle – Kreml jednak nie wydał na nie zezwolenia. 

Natomiast zaproponowana przez rządzących alternatywa – czyli stworzony na państwowe zlecenie komunikator Max – nie cieszy się popularnością wśród Rosjan. Oprócz inwigilowania użytkowników, aplikacja ta ma być niezwykle niestabilna.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Putin odcina sieć Rosjanom