Reklama

Święta na stosie

Święta na stosie

24.05.2021
Czyta się kilka minut
W

Wbrew średniowiecznemu obyczajowi przed podłożeniem ognia pod stos nie skręcono jej karku – miała cierpieć. Umierając, patrzyła na krucyfiks i sześciokrotnie wykrzyczała imię Jezusa. 590 lat temu, 30 maja 1431 r., odbyła się egzekucja Joanny d’Arc.

Trwała wojna stuletnia: Anglicy po pasmie sukcesów militarnych niemal rzucili wrogów na kolana. Wtedy na dwór Karola VII przybyła Joanna, niepiśmienna kilkunastoletnia wieśniaczka z Lotaryngii. Jej relacje o wizjach, w których Bóg zachęca do wypędzenia z kraju Anglików, napełniły rycerstwo nadzieją. Joanna przywdziała zbroję, wyzwoliła oblężony Orlean i poprowadziła Karola do koronacyjnej katedry w Reims. Wkrótce potem wpadła w niewolę. Karol, zazdrosny o jej sławę, nie próbował jej ratować.

Anglicy, nie chcąc dawać Francuzom męczennicy, w wytoczonym jej procesie inkwizycyjnym usiłowali dowieść Joannie herezję. Jej błyskotliwe wypowiedzi z procesu trafiły nawet do współczesnego Katechizmu. W 1456 r. sąd papieski orzekł o nieważności wyroku skazującego i niewinności Joanny; w 1920 r. została kanonizowana.©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, zajmujący się również tematami historycznymi oraz dotyczącymi zdrowia. Z  „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Studiował historię na Uniwersytecie...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

podobno "Szaraki" (czyli tzw. "głosy") które podpowiadały jej strategię działań nakazywały jej, że ma już odpuścić, nie posłuchała, bo była patriotką, ale jak to bywa, nawet król jej ukochanego kraju ją zdradził.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]