Prawie templariusze

Chcą, by dziejowej sprawiedliwości stało się zadość. Zlikwidowany przed wiekami zakon powinien się odrodzić. Decyzja po stronie Watykanu.

Reklama

Ładowanie...

Prawie templariusze

21.09.2020
Czyta się kilka minut
Chcą, by dziejowej sprawiedliwości stało się zadość. Zlikwidowany przed wiekami zakon powinien się odrodzić. Decyzja po stronie Watykanu.
Spotkanie współczesnych templariuszy w klasztorze w Tomar, Portugalia, 23 marca 2013 r. / PAULO CUNHA / EPA / PAP
P

Po rocznym nowicjacie u Katolickich Templariuszy Włoch trzeba przez trzy dni pościć, modlić się i medytować. Jeśli kandydat zostanie uznany za godnego, wielki mistrz nada mu pierwszy stopień: giermka (następne to żołnierz i rycerz). We Włoszech mają już 150 placówek, a kolejne stowarzyszenia mnożą się w Anglii, we Francji, w USA czy Kanadzie. „Jesteśmy stowarzyszeniem wiernych zorganizowanym wewnętrznie jak zakon rycerski – mówią o sobie. – Inspiruje nas dyscyplina i duchowość średniowiecznych rycerzy”.

Chodzą w długich białych płaszczach z czerwonymi krzyżami, spotykają się na nabożeństwach i medytacjach. Chcą być modlitewną przeciwwagą dla rosnących w siłę – jak mówią – sekt satanistycznych. Wspierają księży w restaurowaniu i przywracaniu do chwały starych kościołów. Nazwa „templariusze” obliguje do strzeżenia świętych miejsc chrześcijaństwa – tłumaczą. Jednocześnie...

19909

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]