Reklama

Świat według goryli

Świat według goryli

26.03.2007
Czyta się kilka minut
fot. Jens (CC)
M

MICHAŁ KUŹMIŃSKI: - Starsi się przy tym gubią, a znamy to zjawisko także z własnego podwórka, choćby z przypadku molestowania Ani, która popełniła później samobójstwo - filmowanie i umieszczanie w internecie scen przemocy. Po co?

BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI: - Przemoc jest częścią ludzkiego świata od zarania dziejów. Jest wręcz archetypem osiągania pozycji społecznej. Z jednej strony nie chcemy jej, ale z drugiej podskórnie pamiętamy, że jest przydatna. Nawet sport jest próbą skanalizowania przemocy: dobrze być zwycięzcą, ale z przegranym nic się nie dzieje. Umiejących przegrywać się ceni.

Tymczasem kultura, w której żyjemy, w poszukiwaniu odbiorców, zbytu na swoje produkty, poszła w stronę zainteresowań ludzi na poziomie biologicznym: seksu i przemocy. Jeżeli należę do stada goryli, to interesuje mnie tylko to, z kim mogę kopulować i kto ma prawo...

10413

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Podobne teksty

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]